poniedziałek, 2 marca, 2026

Muzeum Pamięci Sybiru nawiązało współpracę ze Związkiem Polaków w Kazachstanie

Wspólne działania na rzecz zachowania pamięci o Polakach deportowanych przez Sowietów do Kazachstanu zadeklarowali 9 marca br. Katarzyna Ostrowska, Prezes Związku Polaków w Kazachstanie i prof. Wojciech Śleszyński, dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru.

Wśród planowanych na ten rok działań jest wspólny objazd przedstawicieli obu instytucji po miejscowościach w Kazachstanie, w których nadal mieszkają potomkowie Polaków deportowanych z Ukrainy w latach 30. XX w. Wizyta członków Zarządu ZPK – prezes Katarzyny Ostrowskiej, wiceprezes Ireny Pajewskiej-Strzałkowskiej i prezesa honorowego Związku Olega Czerwińskiego odbywa się na zaproszenie Muzeum Pamięci Sybiru.

– Kontakt ze środowiskiem polonijnym w Kazachstanie jest dla Muzeum Pamięci Sybiru szczególnie ważny. To drugie po Syberii miejsce, do którego trafiło najwięcej polskich deportowanych. Trzeba pamiętać, że deportacje ludności polskiej do Kazachstanu miały miejsce już w latach 30. XX wieku – podkreślał podczas uroczystego podpisania listu intencyjnego prof. Śleszyński.

W liście intencyjnym napisano:

„Mając na względzie wspólne elementy misji Muzeum Pamięci Sybiru i Związku Polaków w Kazachstanie, deklarujemy aktywną współpracę w zakresie badania i popularyzacji tematyki związanej z deportacjami Polaków do Kazachstanu oraz ich późniejszymi losami. Wyrażamy głębokie przekonanie, że współdziałanie obu instytucji pozwoli na udokumentowanie i upowszechnienie historii tysięcy Polaków represjonowanych przez Sowietów. Ich dramatyczny los jest ważnym, choć nieraz pomijanym elementem wspólnych dziejów Polski i Kazachstanu. Razem wydobędziemy tę historię z pomroki dziejów”.

Pierwsze owoce współpracy Muzeum ze Związkiem Polaków w Kazachstanie już są widoczne: przedstawicielki organizacji przekazały Muzeum pamiątki należące do osób deportowanych w latach 30.

 Jest wśród nich śpiewnik zabrany z domu przez deportowaną z terenów sowieckiej Ukrainy Emilię Manel i wyhaftowany przez nią własnoręcznie ręcznik. Zgromadzonym zaprezentowano także talerz zabrany do Kazachstanu przez Mikołaja Paszkowskiego.

– Deportowani trafiali na pusty step, na którym była jedynie wbita tabliczka z numerem. Kazachstan był jednym wielkim obozem pracy – opowiadała Prezes Ostrowska. – Mieli ze sobą tylko tyle, ile przywieźli. Sami musieli sobie wybudować domy. Ten talerzyk przypominał o domu rodzinnym – dodała, prezentując naczynie.

Masowe deportacje ludności były jedną z wielu metod represji stosowanych przez władze sowieckie w celu ukarania i zastraszenia różnych grup społecznych i narodowych już przed wybuchem II wojny światowej. W latach 30. XX w. doświadczyła ich także ludność polska zamieszkująca licznie Związek Sowiecki. M.in. w 1930 r. na północny Ural i Syberię zachodnią przesiedlono z zachodniego pogranicza Związku Sowieckiego tzw. element społecznie niebezpieczny – głównie Polaków (kilkanaście tysięcy) i Finów. Z kolei w latach 1935–1937 z Ukrainy Sowieci deportowali mieszkających tam od pokoleń Polaków i Niemców. W dwóch głównych falach tej akcji, które miały miejsce od maja do czerwca oraz od września do października 1936 r., do sowieckiego Kazachstanu przesiedlono przymusowo około 70 tys. osób, z czego około 60 tys. stanowili Polacy. To oni dali początek mieszkającej tam do dziś, prężnej mniejszości polskiej.

foto: Muzeum Pamięci Sybiru, CC BY 3.0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

Góry–Morze–Morze–Góry

Wystawa stanowi trzecią edycję autorskiego projektu wystawienniczego, którego i...

Paryż – tam, gdzie historia tańczy z e...

PARYŻ - wyjątkowe miejsce, w którym żyję i oddycham sztuką. Jest dla mnie księg...

Forum SOWA 2025 – spotkanie ludzi z pa...

W dniach 23–24 października 2025 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie odby...

Szlakiem Dziedzictwa- edukacyjne ścież...

Muzeum Przyrody i Techniki do 23 grudnia 2025 r. realizuje projekt „Szlakiem Dz...

Festyn historyczny „Od Prasłowian do P...

11 września 2025 r. w Hali Lejniczej Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicac...