sobota, 18 września, 2021

„Aby przeszłość przyszłości odnowić pamięcią”– 220. rocznica otwarcia pierwszego polskiego muzeum

W tym roku obchodzimy 220. rocznicę otwarcia w Puławach Świątyni Sybilli – utworzonego przez księżną Izabelę Czartoryską pierwszego polskiego muzeum. Z tej okazji w Muzeum Czartoryskich w Puławach odbędzie się szereg rocznicowych wydarzeń.

Zdaniem dyrektor Muzeum, Honoraty Mielniczenko, księżną Izabelę Czartoryską śmiało można nazwać „matką polskiego muzealnictwa”.

Księżna Izabela w 1801 roku utworzyła w Puławach pierwsze na ziemiach polskich muzeum. Osobiste przedmioty należące do bohaterów narodowych i królów oraz pamiątki związane z najważniejszymi wydarzeniami w historii Polski umieściła w budynku Świątyni Sybilli. Księżna była nie tylko twórczynią muzeum, ale też kolekcjonerką, ogrodniczką, aktorką – miała wiele pasji. Przede wszystkim była jednak wspaniałą matką i wielką patriotką. To, co zrobiła dla Polski, jest bardzo wyjątkowe i bezcenne, a my – puławianie – jesteśmy jej wdzięczni, że wybrała właśnie Puławy na miejsce utrwalenia ojczyzny. To tu, w Puławach, wszystko się zaczęło. To tu książę Adam Kazimierz i księżna Izabela Czartoryscy postanowili stworzyć centrum kulturalno-naukowe. Z czasem Puławy otrzymały miano „Polskich Aten”, to one wiodły prym na mapie kulturalnej nieistniejącej Polski i skupiały najwyższe osobistości świata kultury, nauki oraz sztuki. Tętniły życiem

opowiada H. Mielniczenko.

Warto podkreślić, że w swoim muzeum księżna Izabela stworzyła jedną z pierwszych, rozumianych współcześnie, „ekspozycji muzealnych”. Wszystko tu było dokładnie przemyślane. Szkatuła Królewska, najcenniejszy obiekt w jej kolekcji, znajdowała się w centralnej części świątyni. Całe wnętrze było wypełnione szafami na eksponaty, które dostosowano do okrągłego kształtu budynku. Wszystkie sztandary i militaria, które się tam znalazły, rozmieszczono tak, by w sposób symboliczny wyrażały zwycięstwa polskich wojsk. W części centralnej, za szkatułą, wisiały dwa miecze grunwaldzkie, których do dziś niestety nie odnaleziono. Ślad po nich urywa się w Zamościu. Wisiała tu również tarcza poświęcona królowi Janowi III Sobieskiemu.


Obchody 220. rocznicy otwarcia Świątyni Sybilli odbędą się w dniach 19-20 czerwca br. Rozpoczną się konferencją naukową Aby przeszłość przyszłości odnowić pamięcią – Świątynia Sybilli 1801-2021”. Kolejnym wydarzeniem tego dnia będzie spacer połączony ze zwiedzaniem kościoła pw. św. Józefa we Włostowicach. To właśnie w tej świątyni, w grudniu ubiegłego roku, odnaleziono pamiątki po tragicznie zmarłej córce księżnej Izabeli – Teresie.

Znaleziska dokonano przypadkiem, a przedmioty ukryte były w filarze kościoła. Zachowały się rzeczy osobiste księżniczki, m.in.: torebeczka i poduszeczka z inicjałami TC, dzięki czemu można było stwierdzić, że należały do niej. Znaleziono również pierścionek księżniczki i złoty krzyżyk będący jednocześnie relikwiarzem. Wzruszającą pamiątką jest spory pukiel włosów Teresy przewiązany wstążeczką. W filarze kościoła księżna Izabela złożyła także medaliony. W jednym z nich znajdują się najprawdopodobniej resztki nadpalonej tkaniny sukni. Został  też odnaleziony malutki szklany kieliszeczek – być może ten, którym poparzonej księżniczce podawano leki. Zachował się również srebrny imbryczek, o którym przekazy źródłowe wspominają, jako części ulubionego zestawu do herbaty, z którego księżniczka korzystała w swojej chatce na Powązkach. Wśród odnalezionych pamiątek jest też srebrna obrączka, szkaplerzyk, dwa szylkretowe grzebyczki oraz siatka na włosy, na której również widać ślady nadpaleń

wylicza H. Mielniczenko.

W sumie w filarze kościoła znajdowało się 21 pamiątek po księżniczce. Niestety, już po odnalezieniu tego skarbu kilka przedmiotów, m.in. pierścionek księżniczki, zostało skradzionych. Sprawa została natychmiast zgłoszona na policję. Dzięki interwencji proboszcza kościoła pw. św. Józefa oraz Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zaginione eksponaty udało się odzyskać i 18 maja, w Światowym Dniu Muzealnika, zostały one przekazane przez parafię do Muzeum Czartoryskich w Puławach. Obecnie przechodzą konserwację. 20 czerwca zostaną po raz pierwszy pokazane szerokiej publiczności, a później będzie je można podziwiać na wystawie stałej w muzeum.

Spacer we Włostowicach będzie też okazją do odwiedzenia miejscowego cmentarza, jednego z najstarszych w Polsce, na którym pochowano pierwszego tłumacza pamiątek zebranych w Sybilli, Franciszka Gniewkowskiego – dziś nazwalibyśmy go kustoszem.

Drugiego dnia uroczystości, 20 czerwca, o godz. 16, w Świątyni Sybilli zostanie otwarta wystawa „Szkatuła Królewska – zaginiony skarbiec”.

Pokażemy na niej fotografie zaginionej Szkatuły Królewskiej, która pełniła rolę „ołtarza” Świątyni. Złożono w niej pamiątki po monarchach i bohaterach narodowych. Wykorzystując skromną, zachowaną do dziś dokumentację fotograficzną pokażemy, jak wyglądała

zapowiada dyrektor Muzeum Czartoryskich w Puławach.


Niewątpliwie nową atrakcją puławskiego muzeum stanie się wykonana w technologii VR wizualizacja XIX-wiecznego wnętrza Świątyni Sybilli. Nakładając gogle będziemy mogli przenieść się w świat muzealny z czasów księżnej Izabeli i zobaczyć, jak wyglądało wówczas wnętrze Świątyni Sybilli. Centralnym punktem była Szkatuła Królewska umieszczona na granitowym postumencie. Za pomocą technologii VR postument ten został odtworzony – włącznie z tkaniną, którą był przykryty.

Sama Szkatuła Królewska jest dla nas symbolem patriotyzmu i pamięci o przeszłości Polski, którą to Polskę księżna tak bardzo chciała upamiętnić. W jej zapiskach znalazły się słowa: Ojczyzno, nie mogłam cię obronić, niech cię przynajmniej uwiecznię. Myślę, że księżna Izabela jak najbardziej Polskę uwieczniła i obroniła w taki sposób, w jaki mogła to zrobić jako kobieta w tamtych czasach

podkreśla H. Mielniczenko.

Warto dodać, że wizualizację będzie można oglądać w muzeum przez cały sezon letni. Podczas rocznicowych uroczystości muzealnicy zaprezentują także animowany film, który przeniesie widzów do Puław z początku XIX wieku. Do jego przygotowania wykorzystano materiały archiwalne, grafiki i akwarele pochodzące z tego okresu.  Przewodnikiem po tym zrekonstruowanym świecie jest postać księżnej Izabeli Czartoryskiej.


Bardzo ważnym elementem obchodów rocznicy powstania Świątyni Sybilli będzie prezentacja kopii obrazu Rafaela Santi „Portret młodzieńca” autorstwa doktora Łukasza Nawrockiego.

Dokonał on rzeczy bardzo ważnej: zajął się rekonstrukcją konserwatorską „Młodzieńca” i bardzo się cieszę, że prezentacja tego obrazu, po raz pierwszy, będzie miała miejsce właśnie w Puławach. Jak wiemy, obraz Rafaela znajdował się w Domu Gotyckim, podobnie jak obraz Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem” i „Krajobraz z miłosiernym samarytaninem” Rembrandta, czyli tak zwana „wielka trójka”. Obrazu Rafaela do dziś nie odnaleziono, natomiast rekonstrukcja autorstwa doktora Nawrockiego, pozwoli na symboliczny powrót „Młodzieńca” do Puław. W Domu Gotyckim, w Pokoiku Malinowym (pierwotnym miejscu eksponowania obrazu) będzie prezentowany tylko jednego dnia, 20 czerwca. Następnie dzieło będzie można podziwiać w pałacu Czartoryskich (Muzeum Czartoryskich w Puławach)

mówi H. Mielniczenko.

Rocznicowe obchody zakończy koncert męskiego zespołu wokalnego Kairos, który odbędzie się przed Świątynią Sybilli.

Warto dodać, że wszystkie wydarzenia (poza konferencją) odbędą się w plenerze i będą otwarte dla publiczności. W konferencji – ze względu na ograniczenia epidemiczne  – wezmą udział tylko zaproszeni goście.


Kolekcja Izabeli Czartoryskiej na przestrzeni lat uległa znacznemu rozproszeniu. W puławskim muzeum znajduje się obecnie ok. 500 eksponatów pochodzących z jej zbiorów. Obiekty te są własnością Muzeum Narodowego w Krakowie.

Nasze muzeum jako najstarsze w Polsce, jest jednocześnie jednym z najmłodszych,  ponieważ zostało otwarte w styczniu 2017 roku jako instytucja podległa miastu Puławy

wyjaśnia dyrektor Muzeum Czartoryskich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze artykuły autora