sobota, 30 sierpnia, 2025

Muzeum Nikifora zaprasza na wystawę „Michał Załuski. Rozważania fundamentalne. Malarstwo, fotografia”

Michał Załuski, /ur. w 1975 r./, w środowisku muzealno-artystycznym nazywany po prostu „Misiek”. Jest absolwentem Wydziału Artystycznego Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Człowiek wielu talentów i pasji; malarz, grafik, fotograf. Pasjonuje go grafika komputerowa, której poświęca wiele czasu, eksperymentuje w sferze animacji, interesują go nowe media.

Kocha przyrodę i ma dla niej ogromny szacunek. Wykazuje się aktywnością w wielu dziedzinach; zapalony turysta górski, rowerzysta, narciarz biegowy, kajakarz i podróżnik. Jest przy tym człowiekiem z natury bardzo otwartym i przyjaznym. Każdy kontakt z Michałem jest zawsze momentem optymistycznym. Czy takie samo odczucie da nam obcowanie z jego twórczością artystyczną? Niewątpliwie ta relacja będzie wymagała ze strony odbiorcy zaangażowania nie tylko empatii, ale i intelektu. Michał wyrastał w atmosferze etnograficzno – artystycznej. Jest synem uznawanego przez niektórych za kontrowersyjnego artystę Alberta Załuskiego /1943 – 2018/ oraz znanej etnografki Marii Brylak-Załuskiej, współtwórczyni sądeckiego skansenu, gdzie mały „Misiek” spędzał w dzieciństwie wiele czasu, co z pewnością miało wpływ na ukształtowanie się jego, pełnego szacunku stosunku do przyrody i do kultury ludowej.

Dla życia kulturalnego kraju w latach 70. i wczesnych 80. XX w., na które przypada czas dzieciństwa Michała, charakterystyczne było tworzenie się, poza centrami dużych miast, nieformalnych, małych ale niezależnych środowisk artystycznych, realizujących interesujące działania w sferze kultury, niezależnie od oficjalnej linii przyjętej przez władze. Ówczesne, pełne zapału i energii młode środowisko muzealno-artystyczne Nowego Sącza, do którego należeli i rodzice Michała Załuskiego, tworzyło właśnie taką małą sądecką cyganerię, w atmosferze której wyrastał i rozwijał swoją wrażliwość, nie tylko zresztą plastyczną, Michał. Mieszkanie i pracownia Alberta Załuskiego sąsiadowały z pracowniami innych artystycznych indywidualności, do których zaliczyć można na pewno Bernarda Wójcika i Ninę Płonkę. Miejsca te odwiedzane były przez wielu niezwykłych ludzi, by wspomnieć tylko Wandę Rutkiewicz, której wizytę w pracowni malarza, alpinisty Bernarda Wójcika, Michał dobrze zapamiętał /choćby dlatego, że przesiadywał na kolanach słynnej himalaistki/.

30.09.2023 – 03.12.2023

Muzeum Nikifora
Bulwary Dietla 19
33-380 Krynica-Zdrój

Źródło: Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

XI.Legenda STARa

11.LegendA STARa, to zlot pojazdów  zabytkowych organizowany przez Powiat ...

XIII Festiwal Blues pod Piecem

30 sierpnia 2025 r. o godz. 19.00 – Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach...

Wyniki naboru do projektu “Projektowan...

Narodowe Centrum Kultury rozstrzygnęło nabór do programu szkoleniowego realizow...

Dofinansowanie z Muzeum Historii Polsk...

Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach otrzymało kolejne dofinansowanie. M...

Pierwsze żniwa 1944. Maszyny z fabryki...

Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie zaprasza: W sobotę, 26 lipca, proponu...