piątek, 16 października, 2026

Muzeum Nikifora zaprasza na wystawę „Michał Załuski. Rozważania fundamentalne. Malarstwo, fotografia”

Michał Załuski, /ur. w 1975 r./, w środowisku muzealno-artystycznym nazywany po prostu „Misiek”. Jest absolwentem Wydziału Artystycznego Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Człowiek wielu talentów i pasji; malarz, grafik, fotograf. Pasjonuje go grafika komputerowa, której poświęca wiele czasu, eksperymentuje w sferze animacji, interesują go nowe media.

Kocha przyrodę i ma dla niej ogromny szacunek. Wykazuje się aktywnością w wielu dziedzinach; zapalony turysta górski, rowerzysta, narciarz biegowy, kajakarz i podróżnik. Jest przy tym człowiekiem z natury bardzo otwartym i przyjaznym. Każdy kontakt z Michałem jest zawsze momentem optymistycznym. Czy takie samo odczucie da nam obcowanie z jego twórczością artystyczną? Niewątpliwie ta relacja będzie wymagała ze strony odbiorcy zaangażowania nie tylko empatii, ale i intelektu. Michał wyrastał w atmosferze etnograficzno – artystycznej. Jest synem uznawanego przez niektórych za kontrowersyjnego artystę Alberta Załuskiego /1943 – 2018/ oraz znanej etnografki Marii Brylak-Załuskiej, współtwórczyni sądeckiego skansenu, gdzie mały „Misiek” spędzał w dzieciństwie wiele czasu, co z pewnością miało wpływ na ukształtowanie się jego, pełnego szacunku stosunku do przyrody i do kultury ludowej.

Dla życia kulturalnego kraju w latach 70. i wczesnych 80. XX w., na które przypada czas dzieciństwa Michała, charakterystyczne było tworzenie się, poza centrami dużych miast, nieformalnych, małych ale niezależnych środowisk artystycznych, realizujących interesujące działania w sferze kultury, niezależnie od oficjalnej linii przyjętej przez władze. Ówczesne, pełne zapału i energii młode środowisko muzealno-artystyczne Nowego Sącza, do którego należeli i rodzice Michała Załuskiego, tworzyło właśnie taką małą sądecką cyganerię, w atmosferze której wyrastał i rozwijał swoją wrażliwość, nie tylko zresztą plastyczną, Michał. Mieszkanie i pracownia Alberta Załuskiego sąsiadowały z pracowniami innych artystycznych indywidualności, do których zaliczyć można na pewno Bernarda Wójcika i Ninę Płonkę. Miejsca te odwiedzane były przez wielu niezwykłych ludzi, by wspomnieć tylko Wandę Rutkiewicz, której wizytę w pracowni malarza, alpinisty Bernarda Wójcika, Michał dobrze zapamiętał /choćby dlatego, że przesiadywał na kolanach słynnej himalaistki/.

30.09.2023 – 03.12.2023

Muzeum Nikifora
Bulwary Dietla 19
33-380 Krynica-Zdrój

Źródło: Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

Impreza plenerowa – Poznańska Py...

11.10.2026 r. godz. 11.00-17.00 Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-...

WYSTAWA „DYRYGENT X MUZY Z RADOMIA. AN...

Czas trwania: 9 października 2026 – 30 grudnia 2026 r. Kurator ekspozycji: M...

Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radom...

25 września 2026godz. 17:00Rynek 11Na wernisaż wstęp bezpłatny Kuratorka wys...

Naukowy Plac Zabaw 2026

Już 2 sierpnia 2026 roku, w godzinach 10:00–13:00, Muzeum Przyrody i Techniki w...

XIV Festiwal Blues pod Piecem – zakońc...

Już od trzynastu lat ostatnia sobota sierpnia rozbrzmiewa bluesem. Co ciekawe p...