sobota, 28 stycznia, 2023

Piotr Kopszak

Przebieg kariery zawodowej

Pierwsze miejsce pracy: Muzeum (wtedy jeszcze) Okręgowe w Ciechanowie. To było tuż po studiach w 1987 albo 1988. Przyjeżdżałem raz w tygodniu z Warszawy i uzupełniałem karty inwentaryzacyjne, w każdym razie nie były to żadne prace zlecone, ale autentyczny etat, co prawda w wymiarze 1/4.

Potem krótko Galeria Wieża, którą opuściła właśnie Joanna Kiliszek. Udało się tam zorganizować wystawy obrazów Edwarda Dwurnika i prac Jurka Caryka w towarzystwie rysunków niezależnej grupy moskiewskich artystów Anapa.

A potem prawie trzydzieści lat w Muzeum Narodowym w Warszawie, z tego niemal dwadzieścia w dziale malarstwa polskiego, gdzie miałem okazję pracować przy wielu wystawach malarstwa polskiego, także zagranicznych. Sam w tym czasie byłem kuratorem m.in. wystawy malarstwa Olgi Boznańskiej (Zamek w Szczecinie, 1998), Mikalojusa Čiurlionisa (wraz z Nijolė Adomavičienė, MNW 2000) i Artysta na wakacjach? (Muzeum Ziemi Chełmskiej w 2005 i Muzeum Sopotu 2006), wraz z Andrzejem Szczerskim Śladami Prerafaelitów (Muzeum Pałac w Wilanowie 2006) i Symbolism in Poland and Britain (Tate Britain 2009, trzecim kuratorem była Alison Smith).

Ważne dla mnie pozostają wystawy zorganizowane z Adamem Harasem w Galerii „A” w Starogardzie Gdańskim: Akademizm w 47 przykładach (2008) i Sztuka w Wielkim Mieście (2009). W 2019 wraz z Anną Grochalą zorganizowałem wystawę Na jednej strunie. Malczewski i Słowacki (Muzeum Narodowe w Warszawie). W międzyczasie, co bardzo dla mnie ważne, pracowałem przy przedsięwzięciach Janusza Boguckiego i Niny Smolarz czyli Aśram Anawim, a później także z żoną w Wydawnictwie kle, które wydało m.in.  sześć tomów Lekcji muzyki Piotra Orawskiego, a także książki Philippe’a Beaussanta, Gilesa Waterfielda i Anny Manickiej.

W ostatnim dziesięcioleciu zajmowały mnie prace w ramach projektów z zakresu humanistyki cyfrowej, m.in. Poezja na marginesie cywilizacji (https://pnamc.ehum.psnc.pl/) i Obraz modyfikowany (http://reframedimage.uw.edu.pl/), wcześniej jako Koordynator ds. Digitalizacji MNW doprowadziłem, we współpracy z Piotrem Czyżem i Marcinem Romeyko-Hurko, do uruchomienia kolekcji online MNW (cyfrowe.mnw.art.pl).

Od 15 czerwca 2021 jestem dyrektorem Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.

Publikacje

Publikacje w  większości krótkie i efemryczne, trzeba by było dziś dobrze ich się naszukać, na przykład tekstów pisanych na początku lat dziewięćdziesiątych do Non-Stopu, kiedy jego redaktorem naczelnym był Sławomir Gołaszewski, guru nadwiślańskich rastafarian, czy do wrocławskiego Formatu. Najważniejsze może  to Dzieci – kwiaty Olgi Boznańskiej, (Więź, 9, 1997), Krytyka artystyczna Teodora de Wyzewy (Warszawa 2005), Malarz Słowackiego w katalogu wystawy Na jednej strunie. Malczewski i Słowacki (Warszawa 2019) i kilka pozycji wydanych przez Edipresse w serii poświęconej sztuce polskiej.


Test zdań niedokończonych:
  1. Gdybym nie był muzealnikiem… byłbym programistą.
  2. W mojej pracy najbardziej lubię… chwile, kiedy najlepiej widać współdziałanie zespołu, od którego zależy powodzenie, zwłaszcza kiedy zbliża się termin otwarcia wystawy.
  3. Kiedy po raz pierwszy wchodzę do jakiegoś muzeum… zawsze mnie to emocjonuje, choćby było ono najskromniejsze.
  4. Muzealna publiczność to dla mnie… nietrafne określenie. Pojęcie użyteczne wyłącznie w statystyce. Potencjalnie każdy.
  5. Zazdroszczę innym muzealnikom… Nie, niczego im nie zazdroszczę. To ciężki kawałek chleba. Ale sami tego chcieli!
  6. Mój muzealny autorytet/wzór… To łatwe pytanie. Miałem dużo szczęścia, i dziś nie muszę się zastanawiać jak na nie odpowiedzieć. Moja długoletnia szefowa w dziale malarstwa polskiego MNW Elżbieta Charazińska, jedna z osób najbardziej zasłużonych dla tej instytucji, choć śledzący działalność MNW tylko z mediów mogą nie wiedzieć o kogo chodzi, albo pomylić ją ze znaną pisarką o podobnym nazwisku.
  7. Gdybym mógł przenieść się w czasie, chciałbym trafić do lat 60. XX wieku.
  8. Lubię, kiedy muzeum… staje się miejscem spotkań, które gdzie indziej byłyby niemożliwe albo mogłyby być udziałem tylko wybranych. Kiedy zabytek z muzealnej kolekcji zaczyna rozbudzać wyobraźnię i zachęcać zwiedzających do rozmowy na jego temat.
  9. Moje zawodowe marzenie to… zostawić muzealną kolekcję w stanie nie gorszym niż ją przejąłem, a może nawet lepszym.
  10.  Za 10 lat chciałbym… aby kolekcja MAW była zdigitalizowana i opublikowana w całości online.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze artykuły autora