środa, 10 czerwca, 2026

„Gniady” pegaz nowym nabytkiem Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie!

Późnym wieczorem 16 mara 2026 r. do muzealnej kolekcji dołączył wyjątkowy, długo wyczekiwany samolot – Aviata GM-1 „Gniady”. To niezwykły okaz reprezentujący polską myśl techniczną, zapał konstruktorski i niesprzyjające warunki ekonomiczno-historyczne… Kolejny ciekawy projekt, który zamiast wejść do produkcji seryjnej zatrzymał się na zaledwie dwóch wyprodukowanych egzemplarzach… Jeden z nich, zakupiony przez Muzeum od Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej już wkrótce zostanie udostępniony dla zwiedzających!

Historia ciekawej konstrukcji

„Gniady” został zaprojektowany w latach 1988–1989 przez inż. Edwarda Margańskiego, jako specjalistyczny samolot do holowania szybowców. Projekt powstał z inicjatywy środowiska związanego z firmą Aviata i od początku miał być odpowiedzią na zapotrzebowanie aeroklubów na nowoczesny, wydajny holownik.

Za opracowanie dokumentacji technicznej odpowiadali główni konstruktorzy: mgr inż. Marian Jakoniuk oraz mgr inż. Witold Wiraszka, którzy przygotowali komplet rysunków i obliczeń. Jednak ambitny projekt bardzo szybko napotkał na trudności – kryzys finansowy firmy Aviata doprowadził do niemal całkowitego wstrzymania prac.

Przełom nastąpił dzięki wsparciu Komitetu Badań Naukowych. Choć finansowanie było ograniczone, pozwoliło kontynuować projekt i doprowadzić do budowy prototypu. Z uwagi na zaangażowanie zespołu Margańskiego w rozwój szybowca Swift S-1, wykonanie samolotu powierzono warszawskiej firmie Yalo (Zakład Napraw i Budowy Sprzętu Latającego i Pływającego).

To właśnie tam powstał nowy kadłub i zmontowano samolot. Konstrukcja „Gniadego” była interesującym połączeniem istniejących już, sprawdzonych rozwiązań i nowatorskiego podejścia.

Wykorzystano m.in.:

  • skrzydła i usterzenie znane z samolotów PZL-110 „Koliber” / PZL-111 „Senior”,
  • zespół napędowy oraz elementy podwozia z PZL-104 „Wilga”,
  • całkowicie nowy, zaprojektowany od podstaw kadłub.

Dzięki temu powstała maszyna o bardzo dobrych osiągach – szczególnie imponującej prędkości wznoszenia, kluczowej przy holowaniu szybowców. Projekt zakładał także dużą efektywność operacyjną oraz ograniczenie wpływu na środowisko.

Dobry projekt, niesprzyjające czasy…

Prototyp (SP-PBN) został oblatany 26 kwietnia 1995 roku przez Tadeusza Dunowskiego.

W kolejnych miesiącach samolot przeszedł próby w locie oraz eksploatację testową, m.in. na górze Żar. Osiągi oceniono jako dobre, choć konstruktorzy liczyli na jeszcze lepsze rezultaty. Niestety, ponownie zabrakło środków finansowych – maszyna trafiła do hangaru na warszawskim Bemowie.

Podejmowano próby zainteresowania projektem większych producentów, w tym PZL-Okęcie, jednak bez powodzenia. Od 1997 roku program ponownie finansował Komitet Badań Naukowych. Do prac włączono WZL nr 3 w Dęblinie jako potencjalnego producenta, a proces certyfikacji realizował Instytut Lotnictwa wraz z Aviatą.

Do końca 1997 roku zakończono podstawowy program prób w locie oraz testy holowania szybowców. Całość badań i prób trwała aż do 2001 roku. Mimo tego samolot nigdy nie wszedł do produkcji seryjnej – powstały jedynie dwa egzemplarze.

Zasłużone miejsce w muzealnej kolekcji

Prezentowany w Muzeum egzemplarz to maszyna o wyjątkowo burzliwej historii. Samolot był wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem – jako holownik szybowców. Na tle innych konstrukcji wyróżniał się bardzo dużą prędkością wznoszenia oraz możliwością stromego schodzenia bez ryzyka przechłodzenia silnika – dzięki zastosowaniu żaluzjowych zasłon wlotu powietrza.

Do sierpnia 2006 roku był regularnie eksploatowany, osiągając ponad 800 godzin nalotu. Następnie został wycofany z użytkowania i przez lata pozostawał zapomniany w warszawskim aeroklubie, gdzie uległ stopniowej degradacji i częściowej dekompletacji.

Jego los odmienił się dzięki pasji i determinacji członków Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej. To oni uratowali tę unikatową konstrukcję – samolot w częściach został przetransportowany do Piotrkowa Trybunalskiego i tam rozpoczął się żmudny proces odbudowy.

Po wielu latach pracy mechaników i specjalistów nastąpił moment przełomowy – 21 września 2021 r., po 15 latach przerwy, „Gniady” ponownie wzbił się w powietrze. Oblotu dokonał instruktor Waldek Wegner.

To wydarzenie było nie tylko sukcesem technicznym, ale także symbolicznym przywróceniem do życia jednego z najrzadszych polskich samolotów.

Dziś ta niezwykła maszyna trafia do Muzeum Lotnictwa Polskiego, gdzie będzie świadectwem ambicji, determinacji i historii polskiego lotnictwa cywilnego końca XX wieku.

Piotr Młynarczyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

20. Małopolski Piknik Archeologiczny

Już po raz dwudziesty Muzeum Archeologiczne w Krakowie zaprasza na&nb...

XVII Festyn Ekologiczny „Zaginiony świ...

Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach już po raz siedemnasty organizuje d...

XIII Festiwal Nauki – 2 czerwca 2026r....

Już 2 czerwca 2026 roku w godz. 10:00–13:00 Muzeum Przyrody i Techniki w Starac...

„Kulisiewicz. Akty”

Tadeusz Kulisiewicz – Kaliszanin, jeden z najwybitniejszych artystów-grafików i...

Spotkanie autorskie wokół książki „Rze...

Publikacja ukazuje historię polskiej rzeźby z perspektywy kobiet. Przedstawia p...