poniedziałek, 27 maja, 2024

O powroźnictwie w grafice

Wystawa „Powroźnictwo w grafice z kolekcji prywatnej” opowiada o dwóch rodzajach aktywności człowieka, dość odległych od siebie, czyli umiejętności wytwarzania lin w zestawieniu z wyrafinowaną dziedziną sztuki – grafiką. Można ją oglądać od 18.04 do 25.08.2024 r. w Zamku Żupnym w Wieliczce.

Zasadniczą część wystawy stanowią grafiki prezentujące technikę wytwarzania lin. W jednym miejscu zgromadzone zostało ponad 100 obiektów: książek i ilustracji począwszy od 2. poł. XVI do pocz. XX w.  Grafiki te reprezentują różne techniki: drzeworyt, miedzioryt, akwaforta, akwatinta, litografia, drzeworyt sztorcowy. Niektóre z nich odbite zostały na papierze czerpanym, czasami mającym znaki wodne. Ponadto na wystawie znajdują się maszyny, narzędzia, materiały i wyroby powroźnicze.


Powroźnictwo w grafice 2024, fot. D. Kołakowski

Czym jest powroźnictwo, że poświęcono mu miejsce w grafice? Jest jednym z najstarszych zajęć człowieka polegającym na wytwarzaniu sznurków i lin. A wszystko zaczęło się prawdopodobnie w neolicie od skręcenia włókien w sznurki, które z czasem stawały się coraz mocniejsze i dłuższe. Dzięki temu wynalazkowi można było zrobić pierwsze narzędzia, pułapki, szałasy, „udomowić” zwierzęta, z czasem wznosić wielkie konstrukcje megalityczne, starożytne budowle i pomniki, budować okręty i znacznie usprawnić transport w kopalni. Użycie sznurków, sznurów i lin stało się powszechne.

Powroźnictwo w grafice 2024, fot. D. Kołakowski

Prezentowane na wystawie grafiki z różnych miejsc Europy pokazują pracę rzemieślników, ich warsztaty, maszyny, narzędzia i wyroby. Dzięki temu można porównywać pracę i technologię wytwarzania lin przez francuskich, angielskich, włoskich czy polskich powroźników. Zwracają uwagę tory powroźnicze na wolnym powietrzu lub powrozownie – długie, murowane budynki  mające ponad 300 m – w Rochefort, Toulon i Brest we Francji oraz hala do produkcji lin (Corderia) w weneckim Arsenale. Im dłuższe tory i budynki, tym dłuższe liny można było w nich wykonać. Zaskakuje pomysłowość  w wykorzystaniu do produkcji lin grot i kamieniołomów w Neapolu, Syrakuzach czy jaskini niedaleko miasteczka Castleton w Wielkiej Brytanii. Z kolei praca Macieja Alojzego Seykotty z poł. XIX w. pokazuje warsztat powroźniczy głęboko pod ziemią, w kopalni soli w Wieliczce. Do dziś znajduje się w niej poprzecznia Powroźnik – długi, prosty chodnik, w którym wyrabiano sznurki, sznury i liny dla górnictwa.


7 Warsztat powroźniczy w kopalni soli w Wieliczce, Maciej Alojzy Seykotta

Obiekty pochodzą z kolekcji prywatnej Marka Skubisza,  praca Macieja Alojzego Seykotty  ze zbiorów Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka.

Wystawie towarzyszy obszerny katalog.

Kurator: Marek Skubisz

Projekt plastyczny i aranżacja: Aneta Łapczyńska

Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zaprasza na wystawę.

Sponsorem wystawy jest firma ICAR Fabryka Ram

Małgorzata Bogucka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

Ogień. Opowieść o Janis Joplin

Powieść ukazuje burzliwe życie Janis Joplin. W tej wciągającej historii na...

Spotkanie

Bassanti postanawia popełnić samobójstwo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, g...

Van Eyck. Zbliżenia

W tej fascynującej książce przyglądamy się z bliska dziełom jednego z ...

Festyn Zielonoświątkowy

Zapraszamy na Festyn Zielonoświątkowy, który odbędzie się 19.05.2024 r. w godzi...

Całe piękno świata

Poruszająca opowieść strażnika Metropolitan Museum of Art o sztuce i życiu. ...