piątek, 29 sierpnia, 2025

Pejzaż wewnętrzny

Tytuł wystawy – „Pejzaż wewnętrzny” – daje się rozpatrywać wielorako: to to, co związane ze stanami mentalnymi samej artystki, (auto)biografią, ale także przeciwieństwo pejzażu zewnętrznego, sytuującego się na powierzchni ziemi, widocznego gołym okiem. Pejzaż wewnętrzny to pejzaż gleby, procesów w niej zachodzących, pejzaż życia wewnętrznego roślin, czyli korzeni, kłączy, bulw i soków, ale może też pejzaż tego, co sami – jako ludzie – powołaliśmy do istnienia: tajemny rytm architektury, ciche życie rzeczy, również tych, które porzuciliśmy jako nieprzydatne.

Dorota Buczkowska posługuje się różnymi technikami. Zaabsorbowana jest fizjologią roślin i w ogóle świata, nieustającym przeistaczaniem się ciał ludzkich i nie-ludzkich, cyrkulacją materii w przyrodzie. W ujęciu artystki rośliny odzyskują podmiotowość, są widziane poza dekoracyjnością i poza kontemplacją ich własności zewnętrznych. Buczkowska zauważa istotność procesów metabolicznych – dla ludzi, bo fizjologicznie i metaforycznie zdrowo jest przecież przepracowywać i odrzucać to, co niepotrzebne; ale i dla wszystkich innych. O tym zdają się mówić prace malarskie z cyklu Thus Spoke the Plant i kolaże pt. Skrypty.

Realizacje z cyklu Herbarium wytwarzane są z masy roślinnej, barwione roślinnymi sokami. Zniekształcone przez reakcję między masą roślinną a cieczą oraz naznaczone gestem artystki, przybierają różne postacie – w tym kształt roślinnych form życia, przypominających kokony, ule czy ażurowe konstrukcje flory z obszarów pustynnych i stepowych. Skłaniają do przemyśliwania natury rzeczy, studiowania faktury i ziarnistości roślin, wczytywania się w materialność świata.

Pejzaż gleby to rozmnażanie, rozrost, przetwarzanie, gnicie, obumieranie i odradzanie się. Procesy te zdają się inspirować artystkę, której prace powstają często poprzez upcyclingowanie znalezionych lub niepotrzebnych materiałów. Do takich prac należą te z cyklu Layers i Obecność. Cykl Layers zawiera niezwykle liryczne, subtelne kolaże, w których Buczkowska wykorzystuje podarte kawałki papieru, pocztówek, dawnych zeszytów, uzewnętrzniając elementy procesu twórczego: rozdzieranie, składanie, klejenie. Obiekty z cyklu Obecność opierają się na wykorzystaniu znalezionych lub pozyskanych odpadów blachy, które jeśli porzucone jako nieużyteczne, nie poddają się procesom rozkładu łatwo. Blachy malowane i przekształcane są w rzeźby, nabierają lekkości – nieregularne formy kojarzą się z pomiętymi kartkami papieru i na swój sposób korespondują z pracami z masy roślinnej. Artystka przemienia także szkło – zbiera potłuczone wazony czy flakony i skleja je. Pozbawione praktycznych właściwości, wybrakowane, kalekie, otrzymują drugie życie; odradzają się jako nieprawdopodobne, ale też piękne obiekty-monstra, które – nawiązując do tekstu Obietnica potworności Anny Kowalcze-Pawlik (ze zbioru Teorie wywrotowe. Antologia przekładów, red. A. Gajewska, Poznań 2012) – zadają kłam ustalonym porządkom, „odsłania[ją] to, co nieznane, ale jednocześnie odkrywa[ją] to, co uważamy za normę” (s. 490).

Struktury są egzemplifikacją naturokultury, najmocniej dotykają złożonej relacji natury i kultury, których – podążając za Donną Haraway – nie należy i nie sposób rozdzielać. Kompozycje biomorficznych gron z lateksu, w których znajdują się skrawki pociętych ubrań – w tym ubrań artystki – stanowią zapis osobistych przeżyć i doświadczeń Buczkowskiej. Grona z czasem ulegają rozsadzeniu, ujawniając to, co je wypełnia i co jest nośnikiem wspomnień oraz dawnych i przywoływanych nagle emocji artystki. Zarazem niepokojące wizualnie, budzące skojarzenia z żywymi organizmami (grzybami, pasożytami) Struktury zostały skonstruowane z materiałów niepodlegających ponownemu przetworzeniu, na długo pozostających w pejzażu. Na wystawie Struktury lęgną się, pączkują, oblepiają schron przeciwlotniczy – budynek naznaczony historycznie i kulturowo, w którym mieści się aktualnie Muzeum Współczesne Wrocław (wcześniej np. także sklep z odzieżą). Struktury stają się tu symbolem kultury uobecniającej się w naturze, wdzierającej się w pejzaż i – nie bez konsekwencji – zmieniającej go.

Prace Doroty Buczkowskiej są wyrazem myślenia o świecie jako o nieustannej przemianie materii i o konieczności metabolizowania rzeczywistości. Zapraszają do pochylenia się nad tym, co wiemy na temat natury, w jaki sposób myślimy dzisiaj o jej związkach z kulturą i w jakiej relacji sytuujemy samych siebie w stosunku do roślin, ziemi, rzeczy, które sami stworzyliśmy czy zbudowaliśmy. Wystawa „Pejzaż wewnętrzny” to opowieść o potrzebach, wyborach i odpowiedzialności.

Dorota Buczkowska – polska artystka, która od 2018 roku mieszka i tworzy w Rumunii. Zajmuje się malarstwem, rzeźbą, instalacją artystyczną, rysunkiem, kolażem, a także grafiką, fotografią i sztuką wideo. Studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki (1991–1998), na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Grzegorza Kowalskiego (1999–2003), następnie gender studies na Uniwersytecie Warszawskim (1998–1999), a w latach 2002–2003 odbyła staż w Centre National des Arts Plastiques Villa Arson w Nicei we Francji.

Prace Doroty Buczkowskiej wystawiane są zarówno w Polsce, jak i na świecie, a także znajdują się w licznych kolekcjach w kraju i za granicą (m.in. w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki, Fundacji Sztuki Polskiej ING, Kolekcji Sztuki PKO Banku Polskiego, Kolekcji Sztuki „Raffles Europejski Warsaw”, Skulpturenmuseum Glaskasten Marl, IGNOE – State Gallery of Lower Austria, MoBY – Museums of Bat Yam, Centre National des Arts Plastiques Villa Arson w Nicei).

Muzeum Współczesne Wrocław

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

XI.Legenda STARa

11.LegendA STARa, to zlot pojazdów  zabytkowych organizowany przez Powiat ...

XIII Festiwal Blues pod Piecem

30 sierpnia 2025 r. o godz. 19.00 – Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach...

Wyniki naboru do projektu “Projektowan...

Narodowe Centrum Kultury rozstrzygnęło nabór do programu szkoleniowego realizow...

Dofinansowanie z Muzeum Historii Polsk...

Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach otrzymało kolejne dofinansowanie. M...

Pierwsze żniwa 1944. Maszyny z fabryki...

Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie zaprasza: W sobotę, 26 lipca, proponu...