W centrum Zakliczyna pojawiła się nowa atrakcja turystyczna. Historyczny „Dom pod Wagą”, przykład lokalnej odmiany małomiasteczkowego budownictwa dziewięciosłupowego został odnowiony dzięki Funduszom Europejskim i będzie udostępniany do zwiedzania. W uroczystym zakończeniu inwestycji uczestniczyli wicemarszałek Ryszard Pagacz oraz wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego Wojciech Skruch.
Cieszę się, że Zakliczyn zyskuje nową atrakcję turystyczną. Zabytkowy „Dom pod Wagą” jest dziś nie tylko interesującym zabytkiem architektury drewnianej, lecz również symbolem historycznej tożsamości. Łączy w sobie wartości architektoniczne, historyczne i społeczne. Przypomina o dawnym rzemiośle budowlanym, dziejach miasta oraz mieszkańcach, którzy w najtrudniejszych momentach historii wykazywali się odwagą i patriotyzmem – powiedział wicemarszałek Ryszard Pagacz.

„Dom pod Wagą” zlokalizowany jest przy ulicy prowadzącej z Rynku do Kościoła pw. św. Idziego Opata. To jeden z najbardziej charakterystycznych dawnych zakliczyńskich domów, pochodzący z 1767 roku. Zbudowano go na dziewięciu słupach z zastrzałami. Tworzą tzw. wysokie podcienia. Niektóre słupy podtrzymują dach w taki sposób, że kształt i przebieg ścian wewnętrznych może być dowolny i zmieniany według potrzeb, co stanowi ewenement na skalę ogólnopolską.
Burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn Dawid Chrobak przypomniał, że w swojej barwnej historii budynek spełniał różne funkcje – od domu mieszkalnego po skrytkę partyzancką, aż po obiekt muzealny. W czasie okupacji zamieszkiwała go Magdalena Międzyrzecka, pseudonim „Waga” (od której dom powziął swoją nazwę), działająca w Armii Krajowej i udzielająca schronienia partyzantom.

Ostatnio budynek był w bardzo złym stanie technicznym. Remont konserwatorski z zachowaniem dawnych elementów kosztował blisko 1,2 mln zł. Dofinansowanie z Funduszy Europejskich wyniosło przeszło milion zł, a wkład własny gminy Zakliczyn to 180 tys. zł.
W wydarzeniu uczestniczyli także poseł na Sejm RP Józefa Szczurek-Żelazko, senator Kazimierz Wiatr oraz starosta tarnowski Jacek Hudyma.
Biuro Prasowe UMWM/ŁP/RK

