czwartek, 20 czerwca, 2024

Co łączy Hieronima Boscha, Lucasa Cranacha i Wita Stwosza z Poliptykiem z Lusiny?

W oddziale MNK Ciołek eksponowane są dwie pary rzeźbionych i malowanych skrzydeł należących niegdyś do późnogotyckiego retabulum ołtarzowego zwanego Poliptykiem z Lusiny. To jedyny fragment dzieła, który do dzisiaj budzi zainteresowanie badaczy.

Od 2018 roku, w ramach wewnętrznych projektów Muzeum Narodowego w Krakowie prowadzone są badania technologiczne Poliptyku z Lusiny pod kierunkiem dr Dominiki Tarsińskiej-Petruk oraz we współpracy z Joanną Zwinczak, Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie i Laboratorium Analiz Nieniszczących Obiektów Zabytkowych – Lanboz przy Muzeum Narodowym w Krakowie. Prace te zaowocowały wykonaniem podstawowych badań, których celem było rozpoznanie techniki i technologii dzieła oraz ustalenie jego pochodzenia.

Poliptyk z Lusiny powstał pomiędzy 1500 a 1510 rokiem. Był pentaptykiem, czyli ołtarzem posiadającym dwie pary ruchomych skrzydeł. Częściowo był malowany, a częściowo rzeźbiony. W 1940 roku ołtarz został zarekwirowany przez hitlerowców i do dzisiaj jednej z kwater skrzydła oraz części ołtarzowej nie udało się odzyskać i trafiły na listę strat wojennych. Ołtarz w całości eksponowano w 1941 roku na wystawie dzieł Wita Stwosza, po czym w tym samym roku dwie płaskorzeźby z przedstawieniami Śmierci Marii i Legendy Św. Teofila z Adany z prawego skrzydła na Altdeutsche Kunst aus Krakau und dem Karpathenland. Z informacji źródłowych wynika, że pomiędzy wspomnianymi dwiema wystawami części ołtarza zostały poddane restauracji. Nie wiadomo, jednak kiedy retabulum zostało wywiezione z Polski. Po wojnie odzyskano jedynie dwie pary skrzydeł. Szafa ołtarzowa z wizerunkiem Świętej Rodziny oraz płycina ze sceną z legendy o św. Teofilu zostały uznane za zaginione. Po rewindykacji, w latach 1947-1948, wspomniane skrzydła zostały poddane konserwacji. W 1963 roku odnaleziono zdobiące je wcześniej pasy ornamentalne, które zmontowano w całość w 1975 roku.

Zachowane skrzydła świadczą nie tylko o wysokim poziomie artystycznym poliptyku, ale także o przenikaniu się różnych wpływów artystycznych w ówczesnym Krakowie. W rzeźbionych kwaterach można dostrzec fascynację sztuką Wita Stwosza. Za to obrazy malarskie cyklu pasyjnego przywołują postacie z dzieł Hieronima Boscha. W niektórych scenach widać też znajomość grafików norymberskich: Hansa Schäufeleina, Ulricha Pindera, czy frankońskich: Lucasa Cranacha. Na tle małopolskich dzieł XVI wieku dzieło z Lusiny jest wyjątkowe i potwierdza się przypuszczenie, że wykonało je co najmniej dwóch malarzy.

Więcej informacji na temat Poliptyku z Lusiny można znaleźć na stronie: https://mnk.pl/artykul/badanie-polskich-strat-wojennych-zaginione-czesci-poliptyku-z-lusiny

Muzeum Narodowe w Krakowie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Pod naszym patronatem

KAPELE I MUZYKANCI – CO W POLSKI...

ZAPRASZAMY na wystawę unikalnej kolekcji polskiej rzeźby ludowej. Muzyka towar...

Małopolski Piknik Archeologiczny

Małopolski Piknik Archeologiczny to cykliczna impreza plenerowa organizowana pr...

Biblioteka w muzeum (i nie tylko)

Moduł biblioteczny w systemie Muzeo jest dedykowany do zarządzania zbiorami ksi...

Aurora w mroku

Aurora w mroku to pierwsza z serii powieści o Aurorze Scalv...

MŁODE ZAKOPANE

Przegląd zakopiańskiej sztuki współczesnej, pierwsza edycja 2024. Wernisaż -...